Styczeń 1996 r. Czeka mnie rehabilitacja, chirurg powiedział, że będę mógł jeździć, ale muszę chodzić na fizykoterapię. Oczywiście. Rolki w plecak i powrót do życia na poznańskim dworcu letnim – praktycznie jedyne suche miejsce w Poznaniu i pobliżu gdzie można było pojeździć. Ciężko było, ale dzięki chęci wszystko szło do przodu. Na razie bez żadnych [...]